RSS
piątek, 09 października 2009
Home
Tak czasami dowiem się, że ktoś po długim czasie wrócił, wsłucham się w jakiś dźwięk, wspomnę... i robi się ciężko. Bo za oknem było takie zielone podwórko, bo wszyscy the best tam, bo wszystko takie swoje było. I czasami mam wrażenie jakiegoś rozerwania, jakiejś niepełności, złamania.
Nie mówię, że jest tutaj źle. Bo dobrze jest. Ale inaczej. I inaczej zawsze zostanie.
Tylko jedno by pomogło - '...if he was here it would be home...'.
19:55, jaguarka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Wszystko byłoby pięknie. Nawet pakowanie się, wizyty u lekarzy, niezbędne zakup. Ale niestety: papierki, dokumenty, kopie, zaświadczenia, foto. uojeeeeej. biurokratyzm doprowadza do siwizny:)
ale abasram sia no ne poddamsia!
11:01, jaguarka
Link Komentarze (1) »
czwartek, 02 lipca 2009
Bachelor of Arts

Chwalę się.
15:19, jaguarka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 maja 2009
The Most Dreadful
jutro strasznego mam egzamina. więc trzymajcie kciukai, bo trzeba, naprawdę trzeba...

Mau.
Zabeeeriiii...menia k sibie...ja tak ustal bezhat...za taboju vsled...

taki ot dźwięk. ugadyvaite.
22:11, jaguarka
Link Komentarze (2) »
wtorek, 28 kwietnia 2009
The Spring Has Begun
Students' Conference się odbyła. tyle stresów, a tak szybko minęło. więc gorzej było przed, niż podczas. a poooooooooooo :) dusza roznosiła się. był elegancki babski barbakan w południe i wino, co to bez korkociągu się otwiera. i ciągle nie dochodziło, że to, co straszyło najbardziej, było już w tyle. pięknie:)

a potem pewna pani prof. powiedziała - the spring has begun now.

bo tak i jest:) wiosna szaleje, ciepło, że aż dziwnie, zielono i kwitnąco. amazing.

i savaitgalis był piekny. budzenie się i świadomość, że dzień ma być piękny. w piątek įkurtuves u Neringi, sobota - babskie spotkania i barbakan, a niedziela spokojnie i rodzinnie. i nadal ta świadomość pięknego dnia mnie nie opuszcza:)

Cichutko powiem, że dziś wieczorem usiądę i po 15 godzinach będę w na południu Polski prowincjonalnym mieście, gdzie wiosna szaleje.

czas się pakować.

Dźwięk chwili - Grzegorz Turnau 'Na młodość'

11:45, jaguarka
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 kwietnia 2009

Bywają takie dni, kiedy człowiek niby już wyspany, niby nie chce się już leżeć w łóżku, ale nie chce się też wstawać. bo niby po co..? za oknem słońce świeci na wsiu, ale i tak dzień zapowiada się pod znakiem minusu. bo jest dużo do zrobienia, bo jakoś smutno i samotnie. i nawet śniadanie wpadło jeść.


Bywają takie dni.
Chcem latte na barbakanie.
10:25, jaguarka
Link Komentarze (2) »
czwartek, 16 kwietnia 2009
Kakao, muzyka i wieczór. i świadomość, że jutro nie mam ani paskait, ani lekcji z dziećmi. że można będzie poprostu pobyć. wstać rano i jechać zdać krew.

niby i nie ma co dziś pisać. ale jakoś tak smutno i samotnie. chciałoby się teraz siedzieć i gadać z kimś. o niczym, tak ot...

tydzień pracy tak szybko minął. każdego ranka bolesne wstawanie, odliczanie ile takich wstawań do wyspania się, marzenie o wieczorze, kiedy to znowu pójdę spać. tak ot jakoś, brakuje czegoś ostatnio. Great People...

ale nie wsio aż tak dodupnie. :)
jest skype, który troszke ratuje, kiedy potrzebuje się Great People.
jest kafka na wynos i rozmowy na ławce.
jest wspólne pisanie BA z genialnymi pomysłami nie do tematu, wybuchami śmiechu, herbatą .
jest nowy klub sportowy, gdzie można oglądać grę w tenisa.
i tak w ogóle, wiosna...

dźwięk - Брендон Стуон - Ленка
21:55, jaguarka
Link Komentarze (2) »
wtorek, 14 kwietnia 2009
Wiosna 2009
Nie, Inesik, to ni będzie wpis o modzie :)

mam okropny headache. więc jak co, to ni ja.

Wiosna 2009 mija bardzo szybko. dzieji się trochę. najpierw pisanie BA. i ni najpierw a ciągle. zęby też moje. nu teraz to już zęby w szafie w woreczku. i po co oni mnie ich oddali? na pamiątkę? chce ktoś zobaczyć?:)
i w ogóle czas tak szybko biegnie. za 10 dni konferencja. za 10 dniiiiiiiii. a niedawno było do niej taaak dużo czasu. i w ogóle, ja nie czuję się tak jak rok temu wyglądali inny ketvirtakursiai. bo oni jakieś takie dorosłe byli. and me?
i Wielkanoc już minęła. jasne najpierw padkrałaś nizamietna. a potem szybko minęła. i z rana było pięknie. siedziało się na ławce. rozmawiało. karmiło psa sernikiem. i jeździło się samochodem. kleeeevas:)
a wieczór niemniej miły był. a Noc była Wielka - Great Night. Great People. dawno tak nie wracało się do młodości. dawno tak się nie czuło.

chizhyje guby tibia laskaaajuuuut.....:D

dawno nie spało się w 4 na jednym łóżku. dawno nie wracało się do z rana. i nie malowało się włosów.
that night makes me smile:)
a następnego dnia ba, dziwisznik plotkowaty i wieczór grzeczny z facetami.
a dziś czemuś mega ból głowy. i dobrze, że jest golf. i można w nim schować się.

i dobrze, że jest Great People.

z dźwiękiem chwili łatwo dziś nie jest. głowa od dźwięków pęka. więc ciągle tylko
Brainstorm - Veter
Ryan Adams - Desire
Ryan Adams - Wonderwall
na zmianę.




wiosna na ogrodzie.

20:46, jaguarka
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 16 marca 2009
Blog mój jakoś tam mial 2 lata, no ni?:) prawda, zaraz miną dwa miesiące od tego.

a dziś wlazłam na jutuba. i wlazłam do Splinów. i you know, i miss the days of 2005. ale you know what? mini niedzielne party u Klona było super:) LOS COLORADOS!

dźwięki - сплины


22:43, jaguarka
Link Komentarze (1) »
środa, 17 grudnia 2008
Happy b-day, moja Lu

22:46, jaguarka
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6